Sports

Iga ¦wi±tek w finale w Indian Wells! Simona Halep pokonana w wielkim stylu! Tenis


Pierwszy set trwał równo godzinę i był pełen zwrotów akcji. Do stanu 2:2 obie tenisistki pilnowały serwisów, ale potem wszystko się odwróciło. Najpierw to Iga Świątek wyszła na wyraźniejsze prowadzenie, przełamując do zera Simonę Halep. 4:2 i serwis naszej zawodniczki, którego jednak nie utrzymała.

Zobacz wideo
Iga Świątek będzie liderką rankingu WTA? “Pytanie nie czy, a kiedy”

Polka zaczęła popełniać błędy, co nakręcało Rumunkę. Halep nie tylko wyszła ze stanu 2:4, ale raz jeszcze odebrała podanie Świątek i stanęła przed szansą zamknięcia seta przy własnym serwisie. Prowadził 5:4, 30:15, a mimo to Świątek odważnymi atakami nie pozwoliła rywalce wygrać tej partii. 

Udana pogoń Świątek

O losach seta zadecydował tie-break. W nim Halep znów prowadziła, miała dwie piłki setowe. Od stanu 4:6 Świątek wygrała jednak cztery piłki z rzędu i mogła cieszyć się z prowadzenia 1:0 w setach. To była partia stojąca na niezwykle wysokim poziomie. Polka imponowała kolejnym atakami, grą przy siatce, odwagą i pomysłowością. 30-latnia Rumunka – do czego zdążyła już przyzwyczaić przez tyle lat kariery – była mistrzynią gry defensywnej, wymuszania błędów, ale też np. świetnie serwowała. To jednak nie wystarczyło, a po ostatniej piłce seta z nerwów połamała rakietę.

Halep zdążyła się pozbierać. Zaczęła co prawda słabo drugiego seta, bo od straty serwisu, potem poprosiła o przerwę medyczną. Po niej jednak odrobiła stratę podania, objęła prowadzenie 4:2. I gdy znów wydawało się, że Świątek stoi już na przegranej pozycji, Polka ponownie potrafiła odwrócić losy seta. Wygrała cztery gemy z rzędu i całe spotkanie 7:6, 6:4. Dzięki temu w nocy z soboty na niedzielę wystąpi pierwszy raz w karierze w finale prestiżowego turnieju w Indian Wells.

Mateusz Klich nie dokończył meczu z WolverhamptonMateusz Klich nie dokończył meczu Leeds. Polak doznał urazu głowy

Najlepsza wersja Igi Świątek

Półfinałowy występ przeciwko Simonie Halep to był kolejny popis w wykonaniu Igi Swiątek w ostatnich tygodniach. Polka grała bardzo agresywnie, ale zarazem skutecznie. Nie czekała na dłuższe wymiany, starała się przejmować inicjatywę, przechodziła do siatki. Przy tak ryzykownym stylu gry błędy były do przewidzenia, ale tych dobry zagrań było znacznie więcej. Świątek świetnie returnowała przy podaniach rywalki. Wytrzymała także trudy spotkania pod względem mentalnym, a nie było to łatwe. Halep nie należy do zawodniczek, które oddają punkty za darmo, nawet mimo wyraźnych problemów zdrowotnych pod koniec drugiego seta walczyła do ostatniego punktu.

Finałową rywalką Igi Świątek w Indian Wells będzie lepsza z pary Paula Badosa – Maria Sakkari. Nasza tenisistka pokonała w ostatnich miesiącach zarówno Hiszpankę, jak i Greczynkę. W tej formie jest w stanie to powtórzyć. Zwycięstwo z Halep było jej 10. wygraną z rzędu (pięć w Dausze, pięć w Indian Wells). Wróciła pewność siebie, wróciły gesty zwycięstwa w czasie spotkania, słynny okrzyk “Jazda”. Najlepsza wersja Igi Świątek.



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close