Politics

Polscy kandydaci na sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zostaną odrzuceni? Jest rekomendacja – Polityka



Na przedstawionej komisji – w której zasiadają przedstawiciele parlamentów krajów zrzeszonych w Radzie Europy – liście kandydatów znaleźli się: sędzia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, współtwórca Ordo Iuris i były wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Stępkowski, prof. prawa na UKSW i specjalistka w dziedzinie prawa międzynarodowego, a prywatnie żona europosła PiS Elżbieta Karska oraz pracująca od wielu lat dla Rady Europy prawniczka dr Agnieszka Szklanna.


O niespełnienie jakich wymogów mogło chodzić komisji? Komunikat tego nie precyzuje, jednak z Art. 21 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wynika, że sędziowie ETPC powinni być ludźmi o najwyższym poziomie moralny. Muszą też posiadać kwalifikacje wymagane do sprawowania wysokich stanowisk w sądach albo być prawnikami o uznanej kompetencji. W okresie sprawowania urzędu sędziowie nie mogą brać udziału w żadnej działalności, która nie daje się pogodzić z niezawisłością, bezstronnością oraz z wymaganiami piastowania urzędu w pełnym wymiarze czasu.


Choć Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy nie jest związane opinią komisji, to zwykle głosuje zgodniej z jej wskazaniami. Jeśli tak będzie tym razem, to procedura wyboru polskiego kandydata na sędziego ETPC będzie musiała zostać powtórzona po raz trzeci.



Nietransparentna procedura wyboru kandydata na sędziego z Polski


Kontrowersje wokół powołania następcy prof. dr. hab. Krzysztofa Wojtyczka, którego 9-letnia kadencja w ETPC upłynęła z końcem października ubiegłego roku, trwają od wielu miesięcy. Polscy kandydaci zostali już odrzuceni przez komisję w kwietniu 2021 roku. Na liście znajdowali się Aleksander Stępkowski, prof. Elżbieta Karska oraz Agnieszka Szklanna.


Oficjalnym powodem odrzucenia kandydatów przedstawionym przez komisję była nierzetelna procedura ich wyłonienia – informowało OKO.press. „W dniu 9 kwietnia 2021 r. Komisja przeprowadziła rozmowy ze wszystkimi kandydatami. (…) Komisja zaleca Zgromadzeniu odrzucenie listy ze względu na to, że krajowa procedura wyboru nie jest zgodna ze standardami wymaganymi przez Zgromadzenie i Komitet Ministrów oraz zwrócenie się do rządu Polski o przedstawienie nowej listy kandydatów” – napisano w komunikacie komisji.


Tak komentował to w rozmowie z Polską Agencją Prasową jeden z kandydatów, Aleksander Stępkowski: – Odrzucono listę ze względu na rzekome uchybienia proceduralne, jakie miały być ponoć popełnione przy jej sporządzaniu. Kandydaci nie zostali w ogóle wysłuchani, a zatem nie sposób twierdzić, że ich oceniano. No, chyba że uznamy, że standardem Rady Europy jest formułowanie negatywnej oceny bez zapewnienia możliwości wysłuchania ocenianych. Oczywiście można też spekulować, czy przypadkiem nie starano się nie dopuścić do przesłuchania obawiając się, że wyjątkowo wysoki poziom kandydatów uniemożliwi podjęcie decyzji motywowanej względami pozamerytorycznymi. Ale to czyste spekulacje.


Problem z procedurą wyboru sędziów polegał na tym, że była ona nietransparentna – nazwiska osób, które zgłosiły się do organizowanego prze MSZ konkursu – a było ich 19 – utajniono (powołując się na ochronę danych osobowych), nie przeprowadzono publicznych wysłuchań, a o wyborze trójki kandydatów zdecydowała komisja składająca się wyłącznie z przedstawicieli administracji rządowej.


Po fiasku pierwszej próby Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie przeprowadziło konkurs na kandydatów. Wyłoniono w nim tę samą listę kandydatów co za pierwszym razem.



Czym zajmuje się Europejski Trybunał Praw Człowieka?


Europejski Trybunał Praw Człowieka jest organem Rady Europy. Orzeka w sprawie skarg na naruszenie praw i wolności zawartych w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, którą Polska ratyfikowała. ETPC składa się z 47 sędziów – po jednym z każdego państwa strony Konwencji. Ich kadencja trwa dziewięć lat.


W ostatnim czasie ETPC orzekał także w sprawie praworządności w Polsce. W orzeczeniu z maja 2021 r. stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny z sędzią dublerem w składzie nie jest sądem ustanowionym zgodnie z prawem. Z orzeczenia w tzw. sprawie Xero Flor wynika, że Polska naruszyło prawo, które gwarantuje sprawiedliwy proces przed sądem.


Czytaj także: Trybunał Konstytucyjny w sposób otwarty przełamał zasadę, że wyroki ETPC obowiązują i zawsze powinny być wykonywane



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.