Politics

Przymusowa ewakuacja z Donbasu do Rosji. Ludzie nie chc± jechaæ. “Lepiej, gdyby¶my zostali w piwnicach” | Wiadomo¶ci ze ¶wiata


Zobacz wideo
Czy czeka nas czas ciągłych napięć na linii Rosja-reszta świata? Gen. Pacek wyjaśnia

Nie wiadomo, ile osób w ciągu doby wjechało do Rosji. Tamtejsze media podają sprzeczne informacje. Wcześniej ukraińskie Ministerstwo Obrony i część niezależnych analityków ostrzegała, że informacje dotyczące sytuacji w Donbasie są często wykorzystywane jako element działań psychologicznych, których celem jest sianie paniki.

Od piątku do Rosji wjeżdżają mieszkańcy Donbasu, którzy, według Moskwy, proszą o status uchod¼cy. W obwodzie rostowskim wydzielono dla nich sanatoria i budowane są obozy namiotowe. Oprócz prywatnego transportu ewakuacja prowadzona jest w sposób zorganizowany: autobusami i poci±gami. Władze Rosji zapowiedziały, że uchodźcy będą rozmieszczani w siedmiu regionach, oprócz rostowskiego również w krasnojarskim, woroneskim, briańskim, orłowskim, kurskim, biełgorodzkim i moskiewskim.

Władze dwóch rejonów wewnątrz obwodu rostowskiego w rozmowie z lokalnym portalem przyznały, że nie wiedziały nic o przyjmowaniu do siebie mieszkańców Donbasu. Nie otrzymały też żadnych instrukcji.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Mateusz MorawieckiPremier: Niektórzy wierzą w dyplomację, ale oni nie znają Rosji

“Ludzie wolą czekać w swoich piwnicach”

Andrew Roth, moskiewski korespondent dziennika “The Guardian”, informuje, że ewakuowane są kobiety i dzieci. Wiele z nich podkreśla, że, mimo napiętej sytuacji, nie zgadza się z nakazem ewakuacji. – Gdyby to zależało ode mnie, zostałabym – mówią. W Rosji na granicy z Ukrainą utworzono obóz namiotowy dla ewakuowanych. “Chaotyczna sytuacja, [ludzie] pozostawieni tutaj i nikt nie wie, dokąd ich dalej zabierają” – relacjonuje Andrew Roth.

O ewakuacji z Donbasu pisze także Elena Romanowa, korespondentka “Nowej Gazety”. “Ludzie zostali wyrzuceni z autobusów na ulicę. Dzieciom jest zimno. (…) Jeden autobus zatrzymał się gdzieś w polu – zabrakło paliwa, ludzie martwią się o swoich bliskich” – relacjonuje.

“Setki uchodźców od nocy stoją w autobusach koło Taganrogu. Nikt ich nie przyjmuje, dzieci 12 godzin bez ciepłego jedzenia. Toaleta – na polach. (…) Obwód rostowski nie jest gotowy na przyjęcie uchodźców. Ludzie mówią: byłoby lepiej, gdybyśmy zostali w piwnicach” – podkreśla dziennikarka.

Analityk Nikolaus von Twickel podkreślił, że “ewakuacja z Donbasu jest prawdopodobnie najbardziej obrzydliwą rzeczą, jaką Moskwa zrobiła miejscowym cywilom”. “Zagonili ludzi do obozów tylko dla zdjęć, które sugerują ochronę przed nieistniejącym atakiem [ze strony Ukrainy]” – napisał na Twitterze. “Ludzie opierają się naciskom na ‘ewakuację’ do Rosji, wolą czekać w swoich piwnicach” – doda³.

Ostrzał polityków i dziennikarzyPolitycy i dziennikarze znaleźli się pod ostrzałem. Trafili do schronu

OBWE: 1566 naruszeń zawieszenia broni

Sztab Operacji Zjednoczonych Sił poinformował o dwóch zabitych i czterech rannych ukraińskich żołnierzach. W sobotę wspierane przez Rosję oddziały dokonały 70 ostrzałów, z czego 60 z użyciem artylerii. Według informacji ukraińskiego wojska siły prorosyjskie ostrzeliwują miejscowości położone wzdłuż linii rozdziału sił.

Ukraińska armia informuje jednocześnie, że na tereny kontrolowane przez prorosyjskich separatystów przybywają najemnicy, których zadaniem jest przygotowywanie prowokacji we współdziałaniu z rosyjskimi siłami specjalnymi. Celem tych prowokacji ma być oskarżenie Ukrainy o dalszą eskalację konfliktu.

W sobotę misja OBWE poinformowała, że w ciągu ubiegłej doby odnotowała 1566 naruszeń zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. W obwodzie donieckim – 591, w tym 553 eksplozje, a w obwodzie ługańskim – 975, w tym 860 eksplozji.  



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close