Sports

Rosja nie ¿artuje. Chce zmieniæ kontynent. “Op³akany skutek”


Wojna w Ukrainie trwa od ponad miesiąca. Ukraińcy stawiają opór rosyjskiemu okupantowi, a w tym czasie wiele krajów nakłada na Rosję bolesne sankcje. Nie omijają one świata sportu. Rosjanie zostali wykluczeni przez światowe federacje na całym świecie, także FIFA i UEFA, które wyrzuciły Rosjan z baraży o mundial, a kluby zostały zdyskwalifikowane z europejskich pucharów. Rosjanie się odwołali, ale bezskutecznie.

Zobacz wideo
Ivan zabrał piłkę i uciekł z mamą do Polski. “Syn pyta: mój dom jeszcze stoi?”

Teraz może spaść na nich kolejny cios. W czwartek 31 marca rosyjski związek piłkarski (RFU) może zostać wykluczony ze struktur FIFA. Tego dnia w Dosze odbędzie się Kongres FIFA. Rosjanie zauważają, że punkt czwarty programu zawiera “zawieszenie członkostwa lub wydalenie ze stowarzyszenia”. Rosjanie mogą czuć się niepewnie. Co prawda wcześniej nie pojawiały się informacje o tym, że FIFA zdecyduje się na taki krok, ale w punkcie nie jest zapisane, o które związki chodzi.

Robert LewandowskiDo Kataru jedźmy po medal. Kadra najlepsza od 30 lat. Ostatnia taka szansa

Zapis może dotyczyć jedynie federacji Kenii i Zimbabwe. W sprawy tamtejszych związków ingerują rządy, na co nie pozwala FIFA. Portal sports-express.ru wysłał zapytanie do FIFA, aby organizacja zdradziła, o które federacje chodzi. Pytanie pozostało jednak bez odpowiedzi.

Nie ma się czemu dziwić, że rosyjscy działacze obgryzają ze stresu paznokcie. Gdyby FIFA wykluczyła Rosjan ze swoich struktur, właściwie oznaczałoby to wykluczenie Rosji ze świata piłki na najbliższe lata. I nawet, gdyby wykluczenie miało trwać tylko kilka lat, konsekwencje tej decyzji obowiązywałyby przez co najmniej kolejnych kilkanaście. A co najważniejsze – uniemożliwi Rosjanom planowaną zmianę kontynentu.

Rosjanie naprawdę chcą przenieść się do Azji!

Sports.ru zwraca uwagę, że głosowanie będzie tajne, co daje niektórym krajom możliwość głosowania za pozostaniem Rosjan w FIFA. Jeśli głosowanie przebiegnie po ich myśli, skupią się na planie, który pozwoli ich klubom wrócić do międzynarodowych rozgrywek – po przeniesieniu się z UEFA do AFC (azjatyckiej federacji).

AG | youtube.com/watch?v=jJYZDL-DTloKomentator TVP wbił szpilkę Bońkowi i Sousie. “Top”

Na taką decyzję musiałyby się zgodzić w większości federacje krajowe zrzeszone w AFC. Nawet rosyjskie media zwracają uwagę, ze Australia, Japonia czy Korea Płd. będą przeciwne, jednak wystarczy większość głosów. “Choć presja na AFC ze strony FIFA, innych organizacji i krajów nie jest wykluczona, działacze z Azji są znacznie bardziej odważni i niezależni niż europejscy. Nie będą się bali podjąć wszelkiego ryzyka i przyjąć krytyki za włączenie Rosji do swoich struktur” – pisze portal sports.ru.

Poważne konsekwencje zmiany federacji

Co oznaczałoby przyjęcie Rosji do AFC? Rosyjska reprezentacja będzie występować w mistrzostwach Azji, a rosyjskie kluby będą walczyć w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Dla Rosji to idealne rozwiązanie – Zenit Sankt Petersburg stanie się potęgą azjatyckiej piłki, a reprezentacja będzie miała szanse na tytuł mistrzów Azji.

Wiele zależy od ewentualnego wykluczenia Rosjan ze struktur FIFA, co w rozmowie z portalem sports.ru zauważył były prezes Lokomotiwu Moskwa Nikołaj Naumow. – Nie jedziemy na mundial, ale to tylko perspektywa krótkoterminowa. Jest jeszcze ta bardziej odległa. Przez pięć lub sześć lat może być poza futbolem europejskim i światowym – zauważył Naumow, który nawołuje do rozwoju rosyjskiej piłki.

Polska - Szwecja (2:0)Szczęsny tuż przed meczem odwrócił się do kolegów. Wymienił cztery nazwiska

Z drugiej strony nawet Rosjanie widzą wiele wad przejścia do azjatyckiej federacji. Zakładając, że uda im się zakończyć cały proces, na który zgodzić musi się zarówno AFC, jak i FIFA, pierwsze mecze międzynarodowe będą mogli rozegrać dopiero jesienią 2023 r. Reprezentacja na pierwszy oficjalny mecz o stawkę będzie mogła rozegrać jeszcze później, bo dopiero w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 r.

Nie da się także ukryć, że poziom europejskiej piłki jest znacznie wyższy od azjatyckiej, a co za tym idzie przynosi o wiele większe pieniądze od sponsorów i przyciąga znacznie większe grono odbiorców. A to, wraz ze znacznie dłuższymi i droższymi lotami na mecze międzynarodowe, oznacza, że rosyjska piłka będzie zarabiać znacznie mniejsze pieniądze. Wystarczy porównać liczby – zwycięzca Azjatyckiej Ligi Mistrzów zdobędzie cztery mln dol., a finalista już tylko dwa miliony. Jedno zwycięstwo w fazie grupowej europejskiej Ligi Mistrzów pozwala zarobić ok. 3,2 mln dol., a zwycięzca finału zarabia aż 22,7 mln dol.

Ale niższe nagrody pieniężne to nie jedyny problem związany z rozgrywkami klubowymi, które napotkają Rosjanie. Podobnie jak w UEFA, AFC posiada swój ranking, na podstawie którego przyznaje miejsca w międzynarodowych rozgrywkach klubowych. Rosja, po przejściu do AFC, będzie miała ten współczynnik na poziomie 0. A to oznacza, że tylko jeden klub będzie mógł walczyć na starcie o miejsce w Pucharze AFC – a więc słabszym niż Azjatycka Liga Mistrzów.

Polska RosjaSądny dzień dla rosyjskiego futbolu. To może być koniec. Dziennikarze alarmują

I to nadal nie koniec. Gdyby Rosjanie chcieli po zakończeniu inwazji na Ukrainę wrócić do UEFA, mieliby gigantyczny problem. W rankingu UEFA także zaczynaliby od zera i musieli na nowo budować pozycję ligi. Co po latach gry ze znacznie słabszymi rywalami wcale nie musiało być takie proste.

Rosja podąży drogą Australii czy Izraela?

Dlatego, choć Rosjanie poważnie myślą o zmianie federacji na azjatycką, będą musieli zastanowić nad konsekwencjami tych ruchów. Decyzja wpłynie na ich piłkę nie tylko na najbliższych kilka, ale najpewniej kilkadziesiąt lat.

Historia pokazała już jednak, ze zmiany federacji są możliwe – tak jak zrobiła m.in. Australia w 2006 r., gdy przeszła z Oceanii do Azji, czy Kazachstan, który zamienił AFC na UEFA w 2002 roku. Z kolei Izrael od lat 70. poprzedniego wieku wielokrotnie zmieniał federacje – najpierw grał w AFC, następnie w Oceanii, a od 1994 r. gra w strefie UEFA.



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.