Politics

Sprawa Ostro³êki C. Joñski i Szczerba o wynikach kontroli: Przekrêt na kwotê 1,3 mld z³ | Polityka


– Władze przed Prawem i Sprawiedliwością robiły dokładne analizy, które wprost mówiły, że budowa elektrowni węglowej w Ostrołęce jest niezasadna – ekonomicznie, ale również ekologicznie. Zwracali na to uwagę wszyscy kolejni ministrowie i w 2012 roku została ta budowa zawieszona. Jarosław Kaczyński, aby wygrać wybory, zaczął snuć opowieść o budowie elektrowni węglowej w Ostrołęce. Zaangażował do tego spółki Skarbu Państwa i polityków PiS – mówił na konferencji prasowej przed KPRM Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej. 

Zobacz wideo
Elektrownie węglowe w Polsce wyłączone w 2035 roku?

Sprawa bloku węglowego w Ostrołęce. Szczerba: Zbrodnia na miliard złotych

Joński razem z Michałem Szczerbą mówili o wynikach poselskiej kontroli przeprowadzonej w związku z budową elektrowni węglowej w Ostrołęce. – Ta budowa zakończyła się gigantycznymi stratami, przekrętem na kwotę 1,3 mld złotych. Zapłaciliśmy za to my wszyscy – powiedział Joński. 

Andrzej Duda budował kampanię wyborczą w regionie ostrołęckim, mówiąc, że wcześniejsze wstrzymanie tej inwestycji to zbrodnia. Dzisiaj widzimy, że zbrodnią, zbrodnią na miliard, było rozpoczęcie tej inwestycji w 2016 roku – mówił poseł Szczerba.

Poseł przypomniał, że w 2016 roku wznowiono projekt “Ostrołęka C”, który zakładał inwestycję w blok węglowy. Zaangażowane zostały dwie spółki z udziałami Skarbu Państwa – Energę i Eneę. – Każda z nich włożyła w ten projekt ponad 600 mln zł. W 2018 roku podpisano umowę z generalnym wykonawcą Ostrołęka C na kwotę 6 mld zł, nie mając zapewnionych źródeł finansowania. Pojawia się luty 2020 roku, kiedy zainwestowano konkretne środki i spółki podjęły po cichu decyzję, że projekt zostaje zawieszony – mówił. Stwierdził, że informacja o wstrzymaniu inwestycji była ukrywana, aby “Andrzej Duda mógł prowadzić swoją kampanię”. 

Joński: Ktoś te pieniądze wziął

– W marcu 2021 roku rozpoczęła się wielka rozbiórka. Na blok Ostrołęka C wydano 1 miliard 600 mln zł, z czego dzisiaj, jak szacujemy w oparciu o tę wielowątkową kontrolę, bezpowrotne straty to 1 miliard 300 mln – mówił.

Joński stwierdził, że “zadziwiają jest, kto budował elektrownię”. – Otóż prezesem spółki został najpierw Edward S., który został zatrzymany przez CBA pod zarzutem korupcji – mówił. Jak stwierdził, wcześniej S. zajmował się importem węgla z Rosji.

Troje posłów opuszcza PiS. Krytykują politykę energetyczną. Chodzi o węgiel w OstrołęcePowodem rozłamu w PiS polityka energetyczna? “Nie chcę w tym uczestniczyć”

Polityk powiedział, że w spółce odpowiedzialnej za budowę elektrowni pracowało ok. 50 osób, a średni koszt zatrudnienia sięgał 14,6 tys. zł. – To nie jest tak, że wyrzucono 1,3 mld zł w błoto. Ktoś te pieniądze wziął. A dokładnie duża część członków Prawa i Sprawiedliwości, ludzie zatrudnieni przy tym projekcie, związani z PiS – mówił. 

Energa odpowiada

Energa odpowiedziała posłom Koalicji Obywatelskiej oświadczeniem. Spółka twierdzi, że decyzję o zawieszeniu finansowania Ostrołęki C podjęto “z uwagi na wystąpienie ważnych obiektywnych czynników otoczenia rynkowego”.

Marian Banaś podczas konferencji prasowej w NIK. Warszawa, 13 maja 2021Marian Banaś zawiadomi prokuraturę. Chodzi o elektrownię w Ostrołęce

“Istotnymi okolicznościami znacząco wpływającymi na decyzję o zawieszeniu finansowania projektu były planowane zmiany polityki Unii Europejskiej w odniesieniu do sektora energii elektrycznej, w tym wprowadzenie tzw. Zielonego Ładu, nowa polityka kredytowa Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) wobec sektora elektroenergetycznego” – twierdzi spółka. “Przypomnieć też należy, że plany budowy bloku węglowego w Ostrołęce do momentu m.in. radykalnych zmian w polityce klimatycznej Unii pozostawały racjonalne biznesowo, a wydatkowanie środków było niezbędne. Polskę czeka stopniowe, ale nieuchronne odłączanie od KSE kolejnych źródeł węglowych – ze względu na ich wiek oraz pogarszającą się wydajność pracy i dyspozycyjność” – stwierdza dalej. 

Odnosząc się do wspomnianego na konferencji Edwarda S., spółka podkreśla, że ” był prezesem Energi Elektrowni Ostrołęka w latach 2007-2009, a spółki Energa Serwis w latach 2011-2013″. “Jego zatrzymanie nie było związane z budową elektrowni węglowej w Ostrołęce” – czytamy. 



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close