Politics

Ukraina. “Do miejsca docelowego dojecha³o tylko dziecko”. Matka i 4-letnia córka rozdzielone przez Rosjan | Wiadomo¶ci ze ¶wiata



Zobacz wideo
Rosjanie atakują Azowstal

Do rozdzielenia Wiktorii Obidiny i jej córeczki Alisy doszło w niedzielê 8 maja podczas ewakuacji z Azowstalu w Mariupolu. W podziemiach zakładów metalurgicznych spędziły one około półtora miesiąca. Pułk Azow przekazał, że kobieta została przewieziona przez Rosjan do obozu filtracyjnego na terenie separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej.

Nie wiadomo, co dalej stało się z Wiktorią. “Do miejsca docelowego w Zaporożu dojechało tylko dziecko, a miejsce przebywania matki pozostaje na razie nieznane” – podał pułk Azow. Ukraińska Prawda podkreśla, że czterolatka jest bezpieczna i tymczasowo przebywa u jednej z ukraińskich rodzin z Zaporoża.

Rada Mariupola poinformowała za pomocą serwisu Telegram, że Wiktoria Obidina jest lekarką wojskową, która leczyła obrońców Mariupola. “Jeśli trafi do niewoli, nie ma szans na humanitarne traktowanie” – podkreślono w komunikacie.

Ukraina. Wzmożenie ofensywy na wschodzie

Zdaniem ukraińskich władz Rosjanie przez cały poniedziałek mogą nasilić ataki, w tym ostrzały rakietowe, w związku z obchodami Dnia Zwycięstwa. W Rosji obchodzony jest dziś Dzień Zwycięstwa w II wojnie światowej. Jest to ważny element rosyjskiej ideologii państwowej.

Zdaniem ukraińskiej wiceminister obrony Hanny Malar Rosjanie budują mitologiczną heroizację swojej przeszłości wokół zwycięstwa w II wojnie światowej. Jak dodała, Rosja wciąż wzmacnia ten mit jakimiś sztucznymi zwycięstwami współcześnie. W związku z tym, jak dodała, w najbliższych dniach Rosjanie mogą dokonać rozmaitych prowokacji.

Minister Hanna Malar podkreśliła, że Rosjanie mogą nasilić ostrzały rakietowe, ale też wzmóc ofensywę na wschodzie i południu Ukrainy. Dziś o możliwych atakach rakietowych poinformował ukraiński Sztab Generalny. Tymczasem w poniedziałek rano 4 rosyjskie rakiety spadły na obiekty infrastruktury w obwodzie odeskim.



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close